Ciągnikiem z pługiem zniszczył świeżo położony asfalt. Straty mogą sięgać 400 tys. zł
Nietypowa interwencja policji miała miejsce w Gliwicach, gdzie 60-letni mężczyzna miał celowo uszkodzić nową nawierzchnię jednej z ulic. Do zniszczeń użył ciągnika rolniczego z podłączonym pługiem. Według wstępnych szacunków naprawa drogi może kosztować nawet około 400 tys. zł.
Do zdarzenia doszło na ulicy Rybackiej. Policjanci otrzymali zgłoszenie około godziny 15.10. Z przekazanych informacji wynikało, że kierujący ciągnikiem wjechał na świeżo wykonaną nawierzchnię i poruszał się po niej z opuszczonym pługiem.
W ten sposób uszkodzony został odcinek drogi o długości blisko 200 metrów. Zniszczenia miały objąć nie tylko nową warstwę asfaltu, ale również znajdującą się pod nią podbudowę.
Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zatrzymali 60-letniego mieszkańca Gliwic. Mężczyzna miał tłumaczyć swoje zachowanie przekonaniem, że droga stanowi jego własność, a prowadzone na niej prace wykonywane są bezprawnie. Według informacji przekazanych przez służby zapowiadał również, że po zakończeniu interwencji ponownie przystąpi do niszczenia nawierzchni.
Dalszy przejazd ciągnika uniemożliwili pracownicy prowadzący roboty drogowe. Do zablokowania maszyny wykorzystali walec oraz ładowarkę znajdujące się na placu budowy.
Kierujący został zatrzymany i przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Ciągnik marki Ursus zabezpieczono i odholowano na policyjny parking. W trakcie czynności ustalono również, że pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Sprawą zajęła się prokuratura. 60-latek usłyszał zarzut dotyczący zniszczenia mienia o znacznej wartości. Za tego rodzaju przestępstwo może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Śledczy zdecydowali także o skierowaniu do sądu wniosku o zastosowanie wobec podejrzanego trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania. Pod uwagę wzięto m.in. skalę powstałych szkód oraz grożącą mężczyźnie wysoką karę.
Według szacunków przedstawicieli Zarządu Dróg Miejskich przywrócenie zniszczonego fragmentu ulicy do właściwego stanu może kosztować około 400 tys. zł. Ostatecznie o odpowiedzialności 60-latka zdecyduje sąd.
źródło informacji: KMP w Gliwicach
